Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Nie lubił lata. Lato go dołowało. Nieznośnie długie dni, godziny i godziny światła z krótką przerwą na nieprecyzyjną ciemność. Zdecydowanie za krótką. Nie należał do gatunków nocnych, nie należał też do dziennych. Jego naturalne środowisko to średnie lub całkowite zachmurzenie i niekorzystny biomet. Wtedy czuł się najlepiej, pracował najwydajniej, wtedy świat rysował się klarownie szarą kreską.
— Ignacy Karpowicz, Ości
Reposted byLuukkanotforgetmejustapersongdziejestolamidnightloverkotficaszyderapiehuswiecznosciespererKurkaWyluzujaugustusaknisjointskurwysynmadadreambesomeoneelseNoWindOnlyQuietbadblood12101992leidenznikajacbzdurnikmakemeateamikrokosmosbylejakagogullo77Emisja

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl